TERAZ JUŻ TYLKO MATURA

i … dorosłe życie.

9 kwietnia uroczyście kończyli ostatni już rok nauki nasi mieszkańcy Bursy. Uroczystość była trochę smutna, trochę wesoła, czyli pożegnanie maturzystów. Tegoroczni maturzyści, wspominali ich trzyletni  pobyt w Bursie. Maturzystom wręczono okolicznościowe dyplomy i pamiątki, aby nie zapomnieli o nas.
Mamy nadzieję, że z rozrzewnieniem pomyślicie o tym miejscu, z którego wyfruwacie. Niezależnie od tego, co się wydarzyło, wracajcie do niego myślami w dorosłym życiu – żeby tak można przeżyć jeszcze raz, żeby choć na chwilę wrócić w młodzieńczy, beztroski świat.
Przez te lata byliście bardzo ważną częścią społeczności naszej Bursy.

Wychowankowie, za chwilę maturzyści/absolwenci, kończy się najpiękniejszy etap Waszego życia. Jeszcze egzaminy – ale jesteście do nich świetnie przygotowani – i przed Wami otwiera swoje podwoje długo oczekiwana przez Was dorosłość. Dorosłość, to życie na własny rachunek, gdzie nie ma gotowych do realizacji recept, gdzie każdy ponosi pełną odpowiedzialność za osiągnięte efekty wraz z ich konsekwencjami. Każdy z osobna, nie oglądając się na innych staje przed koniecznością wytyczenia sobie celów dorosłości. Pamiętajcie, żeby różne sytuacje życia spróbować odczytywać w świetle tego, co mówi Wam Bóg. Spróbujcie rzucić na nie Boże światło. Uwierzcie, że Bóg ma na nasze życie najlepszą odpowiedź. Dopuście do głosu Jego, nie wsłuchujcie się tylko w siebie, w swoje lęki czy pragnienia, w swoje własne marzenia i wątpliwości, ale spróbujcie w swoim życiu usłyszeć to, co On chce powiedzieć.

Kierujemy podziękowanie w stronę rodziców, którzy Was wspierali, finansowali i motywowali do pracy nad sobą.

Pomyślności!








Refleksja o. Dyrektora

Ach… przyszedł ten czas. Trzy lata temu takie dzieci, a dziś… Panowie, czapki z głów!
Bardzo miłe i ciepłe pożegnalne przemówienie ze strony maturzystów, a w nim: „nie żałujemy”, „nie mogliśmy narzekać”, „stworzyliśmy sobie miłą, ciepłą przystań”, no i „nie życzymy takiej ekipy, bo jesteśmy zdecydowanie niepowtarzalni!
Ha! Racja!
A na koniec ze strony maturzystów słowa św. Pawła:
W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem” (2Tm 4,7)

Będę o Was pamiętał, szczególnie w modlitwie.
O. Dyrektor

 

 


Przyjdź Duchu Święty, otwórz moje serce i umysł na czas zdawania egzaminu dojrzałości.
Duchu Święty, potrzebuję Twojego światła, które rozproszy mroki mojej niewiedzy, oddali niepotrzebne lęki i pokusę nieuczciwości.
Duchu Święty, spraw, by moja wiedza była rzetelna i użyteczna. Niech nauka przyniesie radość i mądrość odkrywania dzieł Bożych i Bożej miłości.
Duchu Święty, zabierz egoizm i pychę, bo wszystko, co wiem jest Bożym darem.
Duchu Święty, orzeźwij moją duszę i umysł, gdy słabną siły i wola.
Duchu Święty, daj moc, pokój i nie pozwól poddać się, gdy przyjdzie porażka.
Duchu Święty, oddaję Ci całego siebie. Chcę służyć moją wiedzą Tobie i braciom.
Przyjdź Duchu Święty! Amen!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogłoszenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.